W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

 

 

Uroczystość Trójcy Świętej  

Święto Trójcy Świętej – jedno z najważniejszych liturgicznych świąt chrześcijańskich, obchodzonych ku czci Trójcy Świętej: Boga Ojca, Syna i  Ducha Świętego. Przypada na niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. Każdego dnia wyznajemy wiarę w Trójcę Świętą czyniąc znak krzyża i  wypowiadając  słowa w imię Ojca i Syna i Ducha  Świętego. Amen.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej

Od początku chrześcijaństwa  wspominamy  Ostatnią Wieczerzę i Przeistoczenie chleba i wina w  Ciało i Krew Jezusa Chrystusa.  Obchodzimy ustanowienie Eucharystii w  Wielki Czwartek, wtedy jednak rozpamiętuje się przede wszystkim Mękę Jezusa Chrystusa. Uroczystość Najświętszego Ciała i  Krwi Chrystusa nazywana uroczystością Bożego Ciała ma natomiast charakter dziękczynny i radosny. Obchodzimy ją w  czwartek po Uroczystości Trójcy Świętej.

 

Episkopat reaguje w sprawie homozwiązków.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  Konstytucja RP posiada absolutny prymat nad prawem europejskim i międzynarodowym. Suwerenność moralna i prawna naszej Ojczyzny oznacza, że żadne zewnętrzne instytucje ani unijne trybunały nie mają prawa narzucać Polsce definicji rodziny – ogłasza Episkopat w mocnym stanowisku do samorządowców. 

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Samorządowców i Pracowników Administracji Samorządowej bp Andrzej Jeż skierował słowo wsparcia do władz polskich gmin i miast wobec „presji na transkrypcję zagranicznych aktów związków jednopłciowych”. Biskup wyraził solidarność z samorządowcami, którzy sprzeciwiają się wprowadzaniu takich procedur w podległych im urzędach. Słowo zostało wydane 27 maja br. w Dniu Samorządu Terytorialnego. „Istnieją wartości nadrzędne, których nie można poświęcić dla świętego spokoju” – podkreślił bp Jeż. W opublikowanym słowie wsparcia podziękował samorządowcom, którzy – jak wskazał – „z odwagą oświadczyli, że nie dopuszczą w podległych im urzędach do procedur uderzających w tożsamość małżeństwa i rodziny”.  Delegat KEP ds. Samorządowców i Pracowników Administracji Samorządowej podkreślił, że Konstytucja RP ma „absolutny prymat nad prawem europejskim i międzynarodowym”, a art. 18 ustawy zasadniczej określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. W ocenie hierarchy „próby wdrażania procedur urzędowych z pominięciem Konstytucji są uderzeniem w suwerenność porządku prawnego”. Bp Jeż nawiązał również do dokonanego podczas uroczystości Zesłania Ducha Świętego na Jasnej Górze Aktu Zawierzenia Samorządu Terytorialnego Matce Bożej i św. Kindze. Jak zaznaczył, wypowiedziane tam wezwanie o „męstwo w wyznawaniu wiary oraz odwagę w budowaniu wspólnot opartych na prawdzie i sprawiedliwości” znajduje dziś szczególny wyraz w obronie instytucji małżeństwa. W dokumencie przywołał także słowa św. Jana Pawła II o tym, że „demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Biskup zapewnił samorządowców o modlitwie i wsparciu Kościoła oraz ludzi dobrej woli. Trzeba także zauważyć, że  chodzi nie tylko tu obronę przed łamaniem  Konstytucji naszego kraju w sposób ewidentny, ale jest to też przejaw lekceważenia, a nawet walki z wartościami  chrześcijańskimi, które są fundamentem  naszej polskiej tożsamości.                                                  

     Pch24.pl

 

 

BEATYFIKACJA POLSKICH SALEZJANÓW MĘCZENNIKÓW

6 czerwca 2026 r. w Krakowie odbędzie się beatyfikacja dziewięciu salezjanów męczenników. Są to: Jan Świerc, Ignacy Antonowicz, Karol Golda, Ignacy Dobiasz, Franciszek Harazim, Włodzimierz Szembek, Ludwik Mroczek, Franciszek Miśka i  Kazimierz Wojciechowski. Księża ci byli zaangażowani w wojenną działalność duszpasterską i edukacyjną, padli ofiarą nazistowskich prześladowań po zajęciu Polski przez Niemców w 1939 r. i oddali życie z wiarą i  miłością w obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau. Oficjalne ogłoszenie daty i miejsca beatyfikacji, które zatwierdził papież Leon XIV, nastąpiło 7 grudnia w kościele ojców salezjanów na krakowskich Dębnikach – miejscu, gdzie sześciu spośród przyszłych błogosławionych zostało aresztowanych. I teraz pojawia się nasz lokalny akcent, ponieważ jeden z męczenników pochodził z miejscowości koło Krosna. Ks. Kazimierz Wojciechowski urodził się 16.08.1904 r. w Jaśle. Ojciec był pracownikiem kolejowym, a matka prowadziła skromne gospodarstwo. W piątym roku życia Kazimierz stracił ojca – odtąd to matka, kobieta głęboko religijna i oddana dzieciom, samotnie dźwigała trud wychowania trójki rodzeństwa. Z jej inicjatywy ośmioletni Kazimierz trafił do Zakładu Salezjańskiego w Krakowie. W 1916 r. rozpoczął naukę w zakładzie ks. Bosko w Oświęcimiu. Tam odkrył swoje powołanie, miłość do muzyki i pracy z młodzieżą. W 1920 r. wstąpił do nowicjatu salezjanów w Kleczy Dolnej. Studiował filozofię i teologię w Krakowie, a w czasie studiów dał się poznać jako niezwykle zaangażowany wychowawca i organizator życia młodzieżowego. Potrafił porwać młodzież swoim entuzjazmem i pasją. Był człowiekiem pełnym humoru, umiał zdobyć serca młodych i stworzyć w domach salezjańskich atmosferę radości i wspólnoty. Święcenia kapłańskie przyjął 19 maja 1935 r. w Krakowie. Podczas wojny prowadził tajne nauczanie i za to został w maju 1941 r. aresztowany przez gestapo. Po miesiącu więzienia na Montelupich wysłano go do obozu w Auschwitz, gdzie nadano mu nr 17342. 27 czerwca 1941 r, w  tzw. kompanii karnej, ks. Wojciechowski został bestialsko zamordowany wraz z ks. Franciszkiem Harazimem. Przed śmiercią był brutalnie bity, kopany, upokarzany, wybito mu łopatą zęby a na koniec, niemieccy oprawcy zrzucili mu belkę na szyję i na niej stanęli. Tak zginął w wieku 37 lat ks. Kazimierz Wojciechowski, wzór kapłańskiej odwagi i oddania drugiemu człowiekowi. Może dziś ktoś z młodszego pokolenia zamyśli się czytając o  tym kapłanie i przestanie wierzyć w to, że „polskość to nienormalność” lecz zapamięta, iż jesteśmy z urodzenia dumnymi Polakami, a nie nowoczesnymi Europejczykami.                                                                                                                                  

  Anita Iwańska-Iovino