Niedziela Słowa Bożego

Słowo Boże jest „środkiem zaradczym na lęk przed samotnością w życiu”. „Jest to słowo pocieszenia, ale i nawrócenia” – mówi papież Franciszek. „Ten, kto zbliża się do Słowa Bożego, odkrywa, że życie nie jest czasem wystrzegania się innych i chronienia siebie, ale okazją do wyjścia na spotkanie innych w imię Boga bliskiego” – wyjaśnił papież. Jak mówił, uniwersalną mocą Słowa Bożego jest to, że dociera do wszystkich i do każdej dziedziny życia. Przypomniał, że Jezus „nie wabił wzniosłymi i nieosiągalnymi przemówieniami”. „Do rybaków mówi, że będą rybakami ludzi. Gdyby im powiedział: +Pójdźcie za mną, uczynię was apostołami: zostaniecie posłani na cały świat i będziecie głosić Ewangelię w mocy Ducha Świętego, zostaniecie zabici, ale staniecie się świętymi+, możemy sobie wyobrazić, że Piotr i Andrzej odpowiedzieliby jemu: +Dziękujemy, ale wolimy nasze sieci i nasze łodzie+” – zauważył Franciszek. Apelował, by „nie wyrzekać się Słowa Bożego”. „Słowo przybliża nas do Boga: nie trzymajmy go z dala. Nośmy je zawsze przy sobie, w kieszeniach, w telefonach; zapewnijmy mu godne miejsce w naszych domach” – zachęcał. Papież radził, by położyć Ewangelię w takim miejscu, aby pamiętać o jej codziennym otwieraniu. „Aby to uczynić, prośmy Pana o siłę, by wyłączyć telewizor i otworzyć Biblię; zamknąć komórkę i otworzyć Ewangelię” – zaapelował Franciszek
Liberalne nierzetelne media
Trwa w Polsce pewna nagonka na Kościół, na wiarę, na wartości. Nie ma co do tego złudzeń. Idąca za tym swego rodzaju „poprawność” nakazuje, by pewne sprawy przerysowywać, mocniej nagłaśniać, inne zaś przemilczać. I to się dzieje. Pytanie tylko jak długo, jako katolicy, będziemy się na to zgadzać? Czy nie powinniśmy wreszcie zacząć działać, a nie tylko biernie się przyglądać? Do tego, że niemal każdego dnia media „wyciągają” na światło dzienne jakieś sprawy związane z Kościołem właściwie powinniśmy już przywyknąć. Do powierzchowności treści artykułów internetowych też. Do tytułów zbudowanych tak, by zachęcić, czy wręcz zmusić odbiorę do tego, by w nie kliknął właściwie też. W globalnej sieci trwa walka o klienta. Nie ma się zatem czemu dziwić. Jeśli dodamy do tego ogólną – niebyt przychylną Kościołowi w Polsce atmosferę społeczną (jej przyczyny to temat na całkiem odrębny felieton) – to żadnych zdziwień być nie powinno. Ale w tej walce o klienta, czy też walce z Kościołem jako takim, nie liczą się ani jakość, ani rzetelność. Nie ma mowy o żadnej odpowiedzialności. Nie tylko zresztą za słowa. Przykład . Internetowe portale rozgrzewała historia pana Romana z Łodzi. Mężczyzna opowiadał jednemu z portali internetowych, że jest taternikiem i będąc ostatnio na wycieczce w Tatrach w okolicach Żlebu Kulczyńskiego spotkał księdza, który na pozdrowienie „dzień dobry” nie odpowiedział, a wręcz odwrócił głowę z niesmakiem. Skąd pan Roman wiedział o tym, że spotkał księdza? Nie wiadomo. Mało prawdopodobnym jest, by w trudnym terenie jakim są okolice Żlebu Kulczyńskiego, ktoś wspinał się w sutannie bądź koszuli z koloratką. Może na koszulce miał napis ksiądz, może ktoś się tak do niego zwrócił. W każdym razie pan Roman rozpoznał. I zdenerwował się, że nie usłyszał odpowiedzi na pozdrowienie. I podzielił się tym z internautami. Nie masz drogi Czytelniku wrażenia, że usiłują zrobić z Ciebie wariata? Byłem w tym roku kilka dni w górach. Codzienne wędrówki. Tysiące ludzi mijanych na szlaku. Jeden cię pozdrowi, inny nie. Jednemu odpowiesz, drugiemu i trzeciemu nie. Masz z tym wielki problem? No tak, ale tu ksiądz…..
Fragment artykułu T. Krzyżaka
KOŚCIOŁY I SANKTUARIA ŚWIATA – WŁOCHY
Bazylika konkatedralna Św. Tomasza z Akwinu była główną katedrą diecezji Aquino, która po 30 września 1986 r. stała się konkatedrą diecezji Sora-Cassino-Aquino-Pontecorvo. Aquino to niewielkie włoskie miasteczko liczące ok. 5 tys. mieszkańców, leżące w gminie Frosinone w prowincji Lacjum i słynące z tego, iż tu urodził się św. Tomasz, Doktor Kościoła. O pierwszej katedrze w Aquino pisze się już w 1094 r, w akcie darowizny na rzecz klasztoru na Monte Cassino. Była ona poświęcona św. Piotrowi, powstała około V wieku i pozostała miejską katedrą do połowy XIII w, kiedy to została zastąpiona przez kościół San Costanzo, poświęcony patronowi miasta, biskupowi z Akwinu z VI wieku. Na początku XVIII w. kościół Konstancjusza zawalił się, został odbudowany w stylu barokowym i otwarty w 1711 r. Posiadał dzwonnicę, której częścią była wieża hrabiów z Akwinu. Podczas bombardowań w 1944 r. katedra została poważnie uszkodzona. Po wojnie rozpoczęły się prace nad jej odbudową, a konsekracja obiektu odbyła się 19 października 1963 r. już pod wezwaniem św. Tomasza z Akwinu. W 1974 r. kościół został podniesiony do godności bazyliki mniejszej przez papieża Pawła VI aby tym samym uczcić 700 rocznicę śmierci św. Tomasza. W kwietniu 1974 r. w drodze na kongres w Neapolu, w klasztorze zatrzymał się na nocleg kardynał Karol Wojtyła, przyszły papież Jan Paweł II. W 1963 r, z okazji konsekracji katedry w Aquino, biskup diecezji zwrócił się z prośbą do arcybiskupa Tuluzy (gdzie spoczywają doczesne szczątki św. Tomasza z Akwinu) o dar dla jego ojczyzny w postaci relikwii Tomasza z Akwinu. Relikwia przybyła do Aquino pośród wielkich przejawów wiary 19 października 1963 r. czyli w dniu konsekracji. Relikwie (żebro świętego) zostały umieszczone w złoto-srebrnym relikwiarzu, wykonanym z ofiar wiernych oraz samego biskupa Musto, który ofiarował na ten cel 500 gramów złota. Relikwia św. Tomasza znajduje się do dziś pod dużym drewnianym posągiem świętego i jest niesiona w procesji w każde święto patronalne. W katedrze znajdują się jeszcze relikwie innego świętego katolickiego, jest nim św. Konstancjusz, który w VI w. był biskupem Akwinu. Miał on dar proroctwa i sam papież Grzegorz Wielki bardzo go cenił. Bazylika posiada niezwykłe i cenne dzieła sztuki, które zostały tu przeniesione z wcześniejszych kościołów. W siedemsetną rocznicę śmierci św. Tomasza z Akwinu (1974 r) w centralnej apsydzie kościoła powstała ogromna mozaika przedstawiająca Chrystusa Zmartwychwstałego, który trzyma księgę z dziełami św. Tomasza. Na dziedzińcu natomiast na 7-metrowej steli wznosi się imponujący posąg akwinata, wykonany z brązu.
Anita Iwańska – Iovino

