XVII Niedziela Zwykła

22 lipca 2026

 

Pod Hasłem „Uczniowie-Misjonarze Światłem Świata Na Drogach” W Niedzielę, 19 Lipca br., rozpoczął  się 27. Ogólnopolski Tydzień Św. Krzysztofa. Dziś (26.06) odbędzie się „Akcja Św. Krzysztof – 1 Grosz Za 1 Kilometr”, Polegająca na zbiórce ofiar na środki transportu dla Misjonarzy w czasie poświęcenia pojazdów mechanicznych po każdej Mszy św. Za Wstawiennictwem Św. Krzysztofa – Patrona Kierowców, Podróżnych I Wszystkich Zmotoryzowanych będziemy  modlić się o  bezpieczeństwo na drogach dla wszystkich podróżujących.

 

Dlaczego kapłan całuje ołtarz podczas Mszy Świętej? 

Liturgiczny zwyczaj całowania ołtarza jest jednym z najstarszych i  sięga IV wieku. Przed rozpoczęciem każdej Mszy kapłan (i diakon) podchodzą do ołtarza i całują go. Dla niektórych praktyka ta może wydawać się dość dziwna, ponieważ ołtarze są przedmiotami materialnymi, wykonanymi z kamienia lub drewna, i wydawałoby się, że nie zasługują na żadną szczególną cześć. Mogłoby się to wręcz wydawać jakimś rodzajem przesądu. Jakie jest znaczenie tego starożytnego zwyczaju? Całowanie świętych i sakralnych przedmiotów było częścią różnych religii świata od tysięcy lat. Praktyka ta wywodzi się z kultur, w  których pocałunek postrzegano jako oznakę szacunku lub stosowano jako powitanie, co naturalnie przenoszono także na przedmioty reprezentujące sacrum. W  niektórych kulturach rozwinęła się także tradycja całowania stołu podczas szczególnych okazji. Kiedy chrześcijanie kształtowali liturgię, zaadaptowali zwyczaje ze swojej własnej kultury i nadali im nowe znaczenie. Całowanie ołtarza było jednym z nich i szybko zostało włączone do czynności kapłana podczas Mszy

Konsekrowany dla Boga

Ołtarz zyskuje swoje znaczenie w związku ze Świętą Ofiarą Mszy, która jest na nim sprawowana. Został on wydzielony w tym właśnie celu, a biskup konsekruje go, gdy jest instalowany w nowym kościele. Ceremonia konsekracji w pewien sposób przypomina chrzest nowego chrześcijanina – biskup namaszcza ołtarz świętymi olejami  i  po zakończeniu modlitw okrywa go białą szatą. Całowanie ołtarza można więc postrzegać jako uhonorowanie szczególnej roli, jaką pełni on w liturgii, oraz konsekracji, jakiej udzielił mu biskup. Symbolicznie mówi się często, że ołtarz przedstawia i uosabia ofiarę zbawczą  Jezusa Chrystusa, „kamień węgielny” Kościoła (por. Ef 2, 20). W historii liturgii kapłan niekiedy całował ołtarz przed pobłogosławieniem ludu, co symbolizowało, że błogosławieństwo pochodzi od Boga, a nie od kapłana. Ponadto z czasem do ołtarzy zaczęto wkładać relikwie świętych, więc gdy kapłan całował ołtarz, całował jednocześnie relikwie. Tak więc, choć prawdą jest, że ołtarze są przedmiotami materialnymi, zostały one wydzielone w konkretnym celu, a całowanie ołtarza wyraża uznanie jego uprzywilejowanej roli i związku z boską ofiarą Jezusa Chrystusa.                                          Aleteia

 

PIELGRZYMKA PARAFIALNA DO RZYMU 6

Kontynuując nasz trzeci dzień pobytu w Wiecznym Mieście zwiedziliśmy jedno z bardzo charakterystycznych miejsc – Colosseum. Budowla robi wrażenie choć z oryginału pozostała tylko 1/3 niegdysiejszej całości. Spacerkiem udaliśmy się na miejsce zwane Fori Imperiali czyli skupisko pięciu monumentalnych placów zbudowanych między 46 p.n.e. a 113 rokiem n.e. przez Juliusza Cezara oraz cesarzy Augusta, Wespazjana, Nerwę i Trajana. Tuż obok podziwialiśmy Łuk Konstantyna Wielkiego  – łuk zbudowany w latach 312-315 dla uhonorowania 10 lat sprawowania władzy przez cesarza oraz uczczenia jego zwycięstwa nad Maksencjuszem. Budowla ma rozmiary: 25,7 m szerokości, 21 m wysokości i aż 7,4 m grubości co robi wrażenie na zwiedzających. Oczarowani starożytnym klimatem udaliśmy się na kolejne wzgórze Rzymu – Kapitol (pozostałe to: Awentyn, Palatyn, Kwirynał, Wiminał, Eskwilin, Celius). Kapitol od zawsze był symbolem miasta, stała tu świątynia bóstw Jowisza, Junony i Minerwy. Nowo wybrani konsulowie i wodzowie odbywający triumf składali w niej ofiary. W miejscu świątyni w VI w zbudowano Kościół Matki Bożej Ołtarza Niebiańskiego. Największym skarbem świątyni jest cudowna figura Santo Bambino z XV w, która od wieków czyniło cuda. Na prośbę wiernych posąg przewożono do szpitali lub do łoża chorych i konających, gdzie następowały cuda uzdrowień. Poleciwszy się opiece Dzieciątka stanęliśmy przed rzeźbą przedstawiającą wilczycę karmiącą Romulusa i Remusa, legendarnych założycieli Rzymu, która według legendy wykarmiła bliźniaków w jaskini. P. Asia opowiedziała nam bardzo ciekawą historię jak to naprawdę było z tą wilczycą….ale to już informacja, która pozostanie w naszej grupie. Po zwiedzeniu Placu Weneckiego odbyliśmy miły spacer do greckiej świątyni Santa Maria in Cosmedin gdzie słyszeliśmy piękne śpiewy oraz zrobiliśmy sobie zdjęcia przy Bocca della Verità czyli Ustami Prawdy. Szczęśliwie nikomu z  wkładających do ust ręki nie odcięło, czyli wszyscy wykazaliśmy się prawdomównością. Potem zwiedziliśmy Sanktuarium Nowych Męczenników z XX i XXI wieku, gdzie są także relikwie bł. Jerzego Popiełuszki. Duże wrażenie zrobiło na nas Vittoriano czyli Pomnik króla Wiktora Emanuela II zwany Ołtarzem Ojczyzny. Jest to ogromny budynek, w którego centralnej części utworzono grób nieznanego żołnierza. Na szczycie z tarasu widokowego mieliśmy wspaniałą panoramę miasta. Po południu ks. Łukasz odprawił dla nas Mszę Św. w polskim Kościele św. Stanisława. Dzień zakończyliśmy kolejnym wieczorkiem integracyjnym. Cdn.

Anita Iwańska-Iovino

 

Poprzedni wpis
«