1300 wydanie Wiadomości „Z WOJCIECHA”

Gazeta parafialna w naszej wspólnocie wiary od ponad 26 lat pełni kluczową rolę jako lokalne medium łączące wspólnotę wiernych w trzech głównych obszarach: informacyjnym, ( ogłoszenia ) ewangelizacyjnym (artykuły formacyjne) oraz integracyjnym ( jednocząc wspólnotę). Z perspektywy lat można powiedzieć, że gazeta parafialna Wiadomości „Z WOJCIECHA” zakorzeniona jest w naszym środowisku. Niech zatem dalej spełnia swoją ważną rolę w naszej parafii.
Życzenia imieninowe dla Ks. Kazimierza Gancarza
W dniu imienin życzymy Ci obfitości łask, Bożego błogosławieństwa, opieki Matki Bożej, dużo zdrowia i siły w pracy duszpasterskiej. W dniu Twojego patrona św. Kazimierza cała nasza parafia dziękuje Ci za Twoją obecność i posługę kapłańską w naszej świątyni.
Duszpasterze i parafianie
Zanim stanął przed 15 tys. ludzi, zrobił to.
Matteo Bocelli daje lekcję na Wielki Post
Zanim zaśpiewał podczas jednego z największych festiwali Ameryki Łacińskiej, zrobił coś zupełnie zwyczajnego. Ten cichy gest mówi dziś więcej niż niejeden wywiad.
Na kilka godzin przed występem na Festival de Viña del Mar 2026 Matteo Bocelli włoski artysta zrobił coś, co katolicy na całym świecie rozpoznaliby bez trudu. Udał się na niedzielną Mszę Świętą do kaplicy San Miguel w Valparaíso. W samym tym geście nie było nic nadzwyczajnego. I właśnie to czyni go tak poruszającym.
Bocelli na modlitwie
W świecie, który często kojarzy osoby publiczne z wizerunkiem starannie budowanym na potrzeby mediów, widok młodego artysty uczestniczącego w czymś tak głęboko zwyczajnym okazał się odświeżający. Syn Andrei Bocellego, który coraz odważniej buduje własną muzyczną tożsamość, nie potraktował dnia występu jako przerwy od życia wiarą. Po prostu poszedł na Mszę Świętą. Gdy dziennikarz stacji Canal 13 zapytał, czy w ten sposób chce zapewnić sobie szczęście przed koncertem, odpowiedział spokojnie: „Pan jest przed wszystkim”. To krótkie zdanie wybrzmiało mocniej niż niejeden rozbudowany komentarz — dotyka bowiem samego sedna katolickiego życia.
Wiara wpleciona w codzienność
Szczególnie w czasie Wielkiego Postu ten drobny moment nabiera wyjątkowego znaczenia. Wielki Post zaprasza wierzących do ponownego uporządkowania priorytetów, do powrotu do praktyk, które zakorzeniają naszą wiarę. Modlitwa, wyrzeczenie i uważność na Boga wracają na swoje miejsce i zaczynają cicho kształtować rytm dnia, decyzje oraz sposób patrzenia na siebie i innych. Dlatego wybór Bocellego tak mocno przemawia do zwykłych katolików. Ukazuje praktyki religijne, jako coś naturalnie wplecionego w tkankę codziennego życia, nawet w dniu pełnym napięcia i zawodowej odpowiedzialności. Wierność często objawia się nie w chwilach wyjątkowych, lecz w konsekwencji. Jest w tym także coś pokrzepiającego, gdy młodsze pokolenie ucieleśnia taką postawę. To znak, że pośród współczesnych nacisków i rozproszeń odwieczny rytm modlitwy wciąż znajduje swoje miejsce
MATKA BOŻA ŁAŃCUCHOWA cz.4
Sceną wydarzenia Cudownego Dziecka była średniowieczna dzielnica Cala w Palermo, gdzie znajdował się starożytny port handlowy, przy wejściu do którego stał mały kościółek Madonna del Porto, znany już z dokumentu z 1330 r. W tym samym miejscu stoi dziś nowy i znacznie większy kościół Santa Maria della Catena z XVI wieku, który został zbudowany dzięki darom przywiezionym przez licznych pielgrzymów oraz darowiznom króla Marcina i królowej Marii. Świątynia jest szczególnie znana, ponieważ w jej wnętrzu znajduje się wcześniej istniejąca kaplica, w której wydarzył się cud łańcuchów i z którą wiąże się szerzenie kultu Madonny od Łańcucha. Budowa świątyni została rozpoczęta w setną rocznicę cudu i zakończyła się około 1520 r. Wewnątrz nowej budowli włączono część zabytkowego kościoła portowego, która dziś stanowi boczne przęsło prawej nawy: w kaplicy, ozdobionej licznymi cennymi dziełami, do dziś widoczne jest antyczne wejście, przez które przeszli uwolnieni skazańcy oraz podobiznę Madonny z Dzieciątkiem, skąd więźniowie usłyszeli mówiący do nich głos. Niezwykły wizerunek nieznanego artysty przedstawia Dziewicę Łaskawą karmiącą Dzieciątko. Charakterystyczny jest dla tego obrazu wygląd Dzieciątka, które – zgodnie z typowymi kanonami ikonografii bizantyjskiej – przedstawione jest z dorosłymi rysami twarzy. Dzieje się tak dlatego, że we wschodniej kulturze liturgicznej wierzono, iż Jezus zawsze był mądry i dojrzały, nawet jako dziecko. Pod koniec XVI w, malowidło zostało ukryte przed wzrokiem wiernych poprzez nałożenie innego fresku, również o tematyce maryjnej. Stało się to po Soborze Trydenckim (1545-1563), prawdopodobnie dlatego, że cudowny wizerunek nie został uznany za zgodny z kanonami soborowymi ponieważ przedstawiał Dziewicę z nagą piersią. Fresk został odkryty na nowo dopiero podczas renowacji w 1990 r. Ciekawe jest w kościele w Palermo także to, że na marmurowej płycie umieszczonej na szczycie fasady, widnieje inskrypcja poświęcona Boskiej Maryi Łańcuchowej i Patronce Świętej Krystynie, w której dziękuje się za cud, który miał miejsce w 1592 r. – dokładnie dwa wieki po „cudzie kajdanów” i sto lat po rozpoczęciu budowy kościoła. W czasie straszliwego głodu, kiedy wydawało się, że nie ma ratunku a ludzie modlili się do Madonny i św. Krystyny, wydarzył się cud – do miasta niespodziewanie zawinął statek, po brzegi załadowany pszenicą, ratując i karmiąc w ten sposób mieszkańców Palermo.
Anita Iwańska-Iovino

